Grafiki przydatne w sprzedaży online – słowniczek pojęć

Gdy pierwszy raz zetknęłam się z pojęciem sprzedaży online, wielkie wrażenie zrobiła na mnie logistyka takiego procesu. Wydała mi się ona skomplikowana, szczególnie jeśli chodzi o plan całej promocji, maile, live’y, webinary, konkursy… A potem zorientowałam się, że to jeszcze nic! Przecież każde z tych wydarzeń promocyjnych potrzebuje oprawy graficznej! Mockupy, bannery, posty na instagram, plansze na stories, grafiki do maila, a może jeszcze gify, okładka webinaru, darmowy promocyjny pdf do druku…

Jeśli planujesz proces sprzedaży online i właśnie złapałaś się za głowę, bo zupełnie nie wiesz, co to jest mockup i dlaczego go potrzebujesz – spokojnie. Przygotowałam słowniczek pojęć, w którym znajdziesz nazwy i definicje grafik, przydatne przy promocji i sprzedaży produktu internetowego. Możesz się z nimi bez pośpiechu zapoznać, a potem zdecydować, które będą ci potrzebne.

To co, lecimy z tematem…? 🙂

Grafiki do sprzedaży online: strona www

  • banner – ogólne określenie grafiki, która coś promuje. Banner promocyjny pojawia się na stronie www jako najważniejsza grafika strony główne, w pasku bocznym, w tekście wpisu na blogu, w stopce… Poszczególne bannery mieć bardzo różne rozmiary i formaty, dlatego do przeprowadzenia sprzedaży online przydaje się cały zestaw. Banner zawiera najczęściej zdjęcie lub mockup produktu, jego nazwę i cenę oraz daje możliwość bezpośredniego przejścia do zakupu. Choć może mieć zupełnie inną funkcję, na przykład promując zapis na newsletter czy udział w jakimś wydarzeniu.
    Bannery przygotowuje się w formacie jpg lub png, rzadziej jako grafiki wektorowe.
infografika na temat banner na stronie internetowej
  • mockup – czyli wizualizacja produktu, makieta jego użycia. To ta grafika, na której widzisz, że ktoś pije kawę z kubka, który jeszcze nie powstał 😉 Mockup prezentuje produkt w kontekście, w którym będzie on używany – dzięki temu klient łatwiej sobie wyobraża, jak sam z niego korzysta.
    Nie jest łatwo wykonać dobry mockup od zera. Stosunkowo nietrudno przygotować makietę dla książki czy plakatu, ale już na przykład wizualizacja dla podstawki na gitarę to trudny orzech do zgryzienia. W internecie dostępne są darmowe lub płatne mockupy, które wystarczy uzupełnić. Możesz z nich oczywiście korzystać, ale istnieje ryzyko, że wtedy styl takiej grafiki nie będzie pasował ani do Twojej marki, ani do produktu.
    Gotowe mockupy mają najczęściej format jpg lub png, ale praca nad nimi odbywa się zwykle w programach graficznych, obsługujących rozszerzenie psd – i to w tym formacie pobierzesz gotowca.
  • strona lądowania – z angielska zwana landing page. To miejsce w internecie, poświęcone przede wszystkim (lub wyłącznie) Twojemu produktowi – taka jego wizytówka w sieci. Na stronie lądowania odbiorca powinien znaleźć informacje o produkcie, jego zalety i cechy charakterystyczne oraz dane o tym, kiedy rusza sprzedaż online, gdzie i jak dokonać zakupu oraz na przykład formularz zapisu na listę osób zainteresowanych.
    Strona lądowania zawiera najczęściej sporo grafik: mockupy, ikony, zdjęcia produktów, być może charakterystyczne guziki…
Osoba w dżinsach siedzi na krześle i czyta ebooka.

Grafiki do sprzedaży online: produkt

  • ebook/workbook – czyli elektroniczna książka do czytania lub do czytania i uzupełniania. Dobrze przygotowany ebook to nie tylko pdf, ale też wersja na czytniki: w formatach epub i mobi.
    Praca graficzna przy takim produkcie polega na przygotowaniu składu, czyli podzieleniu treści na poszczególne strony w sposób czytelny i logiczny oraz, w wielu przypadkach, opracowanie całej koncepcji estetycznej – od okładki przez ilustracje wewnątrz aż do ubrania w grafikę przygotowanych przez autora ćwiczeń, tabelek, miejsc do uzupełniania itp. (to w workbooku).
  • kurs online – w kursie najważniejsza jest oczywiście jego treść, merytoryka, ale grafika też ma tu swoją mniejszą lub większą rolę, w zależności od rodzaju kursu. Często do kursu dołączane są karty pracy – czyli pliki do pobrania i uzupełniania, najczęściej w formie pdf. Poszczególne nagrania wideo czy audio potrzebują okładek, żeby w okienku odtwarzania nie pojawiała się pierwsza klatka z filmu (zazwyczaj dziwna mina osoby szkolącej), a sama platforma do kursu nieraz wymaga zaprojektowania guzików czy ikon.
  • okładka do webinaru/podcastu/audiobooka – produkty do oglądania lub do słuchania potrzebują grafik, które będą widoczne przed i po odtworzeniu, czyli okładki przedniej i tylnej, która jasno poinformuje, czego słucha odbiorca (lub czego właśnie wysłuchał). Te grafiki zazwyczaj mają rozdzielczość full HD w przypadku wideo; 1920×1080 pikseli) lub kwadratowy rozmiar (w przypadku audio – jak okładka płyty CD). Przygotowuje się je jako jpg lub png.
  • plik do pobrania i druku przez klienta – może to być plik z informacjami na jakiś temat, karty pracy, plakat, kartka okolicznościowa, kalendarz, tabelka do uzupłeniania… lub jeszcze coś innego. Grafik może zaprojektować go od zera (na przykład plakat) lub tylko odpowiednio przygotować treść, opracowaną przez autora (na przykład karty pracy). Produkty tego typu zazwyczaj są w formacie pdf, przygotowanym do druku na papierze A4 – czyli tym najłatwiej dostępnym. Ale oczywiście reguł nie ma: plakat czy kalendarz może mieć o wiele większy rozmiar.
Osoba trzyma ramę z plakatem, w tle biurko i mazaki.

Grafiki do sprzedaży online: social media

  • gif – to krótka animacja, zapętlona tak, że nigdy nie przestaje się odtwarzać. Gify znamy przede wszystkim z relacji na Instagramie. Póki co jest to jeszcze rzadki sposób promocji, ale moim zdaniem ma on potencjał – dobry gif poniesie się w relacjach Twoich odbiorców i jest szansa, że dotrze do wielu osób z Twojej grupy docelowej.
  • naklejka na instastories – czyli, podobnie jak gif, taki dodatek do relacji. Naklejka nie jest animowana, to po prostu obrazek lub napis bez tła, który nakładamy na story. Najczęściej przygotowuje się w formacie .png i zapisuje w zdjęciach na telefonie. Aby dodać ją do relacji, plik kopiujemy i wklejamy tak samo, jak tekst.
  • nakładka na zdjęcie profilowe – wykorzystywana póki co głównie przy protestach i ruchach społecznych, ale kto powiedział, że nie przyda się przy promocji? To taki dodatek, który pojawia się na zdjęciu profilowym osoby na Facebooku. Plik przygotowuje się w formacie .png i dodaje za pośrednictwem kreatora nakładek Facebooka.
  • plansza – czyli podkład, który możemy wykorzystać na przykład w instastories. Plansza tworzy tło, na którym dodajemy napisy, gify, naklejki itp. Na czas promocji fajnie jest stowrzyć planszę, która przypominać będzie o produkcie. Planszy używa się tak samo, jak zdjęć w relacjach i może być to plik w różnych formatach, najczęściej .jpg lub .png. Dobrze zaprojektowana plansza jest wizualnie spójna z Twoją marką oraz promowanym produktem oraz czytelnie przekazuje odpowiednie informacje.
  • post – na facebooku, na instagramie, na YouTube’ie lub w jeszcze innym medium społecznościowym. To grafika, na której znajdują się absolutnie podstawowe informacje o produkcie i sprzedaży – takie dla odbiorców-leniuszków, którzy nie przeczytają opisu pod spodem. Post ma najczęściej format kwadratowy, który pasuje i do pionowych ekranów smartfonów, i do poziomych komputerów. Plik przygotowuje się zwykle w formacie .jpg lub .png.
grafika informująca, co to jest cover photo, czyli zdjęcie w tle

  • zdjęcie w tle – inaczej cover photo. Wykorzystuje się je najczęściej na fanpejdżu lub w grupie na Facebooku, ale przyda się też na YouTube’ie czy LinkedInie. Często jest to pierwsza rzecz, którą widzi odbiorca, gdy wejdzie na profil Twojej marki, dlatego w czasie promocji i sprzedaży produktu warto umieścić tam grafikę, informującą o produkcie.

Co ci dadzą dobre grafiki sprzedażowe?

Ilekroć planujemy coś wspólnie z moich chłopakiem, pytam go o grafik w pracy. I co prawda on mi go już 50 razy podał, nawet jest zapisany w kalendarzu, ale jakoś tak… no nie dociera.

Podobnie jest z Twoimi klientami, od których przecież oczekujesz o wiele więcej: że będą znać Twój produkt i jego cenę, że będą znać datę startu sprzedaży online, a najlepiej też to, że po zakończeniu promocji zapamiętają Twoją markę i zostaną jej wierni.

Wszystko to o wiele łatwiej osiągnąć, jeśli podasz im odpowiednie informacje w wielu miejscach na raz w sposób czytelny i spójny z produktem i ogólnym wizerunkiem twojej marki. A jak wiadom:, przez żołądek do serca, a przez oko do portfela – czyli warto postawić na grafiki.

Dziewczyna w różowej bluzie siedzi przy biurku i rysuje na tablecie graficznym.

Czy musisz zatrudnić grafika?

Oczywiście, że nie! Jeśli potrafisz określić, jakich grafik potrzebujesz oraz umiesz je wykonać samodzielnie – do dzieła!

Warto jednak pamiętać, że nieczytelne i niespójne projekty zamiast pomóc, mogą zaszkodzić, wprowadzając chaos i zamieszanie. W efekcie wielu klientów może zrezygować z zakupu lub… zaleje Cię fala maili z pytaniami o podstawowe informacje.

Moim zdaniem warto poszukać pomocy u kogoś, kto spojrzy na tę kwestię globalnie i przygotuje od razu zestaw grafik potrzebny do pormocji i sprzedaży, a być może wpuścisz go w ten proces jeszcze wcześniej – bardzo dobrym pomysłem jest zlecenie opracowania graficzne produktu i grafik sprzedażowej tej samej osobie. Będziesz mieć pewność, że wszystkie bannery, okładki i plansze i gify pasują do siebie nawzajem, do charakteru twojej marki i do produktu. Będą czytelne i przyciągną oko Twoich odbiorców. A Ty zaoszczędzisz mnóstwo czasu i energii.

Jak wiesz, nie wciskam kitu. Straciłam pewnie sporo zleceń, gdy powiedziałam, że marka może nie potrzebować logo. Uważam jednak, że na grafikach do sprzedaży produktu nie ma co oszczędzać. Pokazują one nie tylko Twój produkt, ale też to, że dbasz o detale i i szanujesz swojego klienta, ułatwiając mu dostęp do informacji. Oczywiście nie potrzebujesz wszystkich wymienionych powyżej projektów! Wybierz te, które wpisują się w Twoją strategię sprzedaży (bo ją masz, prawda?) i, jeśli potrzebujesz – zamów projekt.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.